Które modele rozliczeniowe są najbardziej opłacalne?

Najpopularniejsze modele rozliczeniowe (nazewnictwo, znaczenie itp.) omawialiśmy już jakiś czas temu w artykule CPL, CPA, CPS, a może CPC?. Jak zostało tam powiedziane, jest wiele różnych rodzajów akcji za które może być przyznawane wynagrodzenie. Bardzo często spotykam się z poglądem Wydawców, że najkorzystniejsze dla nich modele rozliczeniowe to te gdzie albo potencjalny klient ma do wykonania najprostszą czynność np. kliknięcie w baner reklamowy (CPC), albo te gdzie stawka jest stała, gwarantowana, bez względu na ilość dostarczonych sprzedaży (FF). Jasne, zdarza się, że faktycznie mają rację i na tym zarobią najwięcej, ale nie jest to wcale takie oczywiste i nie w każdym przypadku się sprawdza.
CPL vs CPS
Kampanie CPL-owe cieszą się sporym wzięciem niezależnie od branży. Prowizja jest tu przyznawana za wypełniony formularz i spełnienie innych określonych warunków. Często do uzupełnienia na kampaniach rozliczanych w tym modelu są tylko podstawowe dane jak: imię, nazwisko, numer telefonu i adres e-mail, a wniosek nie musi uzyskać finalnego efektu, jakim jest sprzedaż czy podpisana umowa. Właśnie dlatego Wydawcy często decydują się na promowanie kampanii w CPL, lekceważąc potencjał zarobkowy jaki daje CPS.
Różnice jakie mogą przynieść te dwa modele rozliczeniowe najlepiej zobrazować na podstawie kredytu gotówkowego. Powiedzmy, że w LeadStar są dostępne dwie kampanie kredytu gotówkowego banku X, jedna rozliczana w CPL 25 zł, druga w CPS 3%. Zenon (imię hipotetycznego Wydawcy nadane na potrzeby tego przykładu) prowadzi bardzo fajną porównywarkę finansową, na której zamieścił ofertę kredytu X rozliczanego w CPL. W ciągu miesiąca na kampanii wpadło 100 leadów, z czego reklamodawca zaakceptował 70, a suma kredytów wyniosła 540 000 zł.
W związku z tym Zenon zarobił
25 zł x 70 = 1750 zł
Całkiem fajnie, prawda?
ALE!
Gdyby Zenon zdecydował się na kampanię rozliczaną w CPS 3% jego wynagrodzenie wyniosłoby:
3% z 540 000 zł = 16200 zł
Zenon cieszy się ze swojego 1750 zł i nie przelicza ewentualnych zarobków, gdyby wybrał stawkę % od kredytu. Innym jednak polecamy testowanie modeli rozliczeniowych, analizowanie użytkowników stron itp. (czy to osoby faktycznie zainteresowane prezentowanymi przez nas treściami, konwertujące), aby takie okazje nie przechodziły koło nosa.
CPC vs CPS
Nasz drogi Zenon prowadzi działalność gospodarczą, więc oprócz stronki zebrał sobie bazę mailingową, (100 000 kont, oczywiście zgodną z RODO), na którą wysyła różnego rodzaju reklamy. Poluje na te rozliczane za kliknięcie i właściwie nie bierze pod uwagę innych opcji. Gdy więc pojawiła się okazja wysyłki sklepu Y, który w swojej ofercie ma sprzęty RTV i AGD w CPC 1,20 zł i tego samego sklepu rozliczanego w CPS 7%, bez wahania zdecydował się skorzystać z pierwszego wariantu.
W wysłany mailing kliknęło 500 osób, co dało Zenonowi 600 zł wynagrodzenia.
Wśród odbiorców mailingu była Pani Alina, która nabyła niedawno mieszkanie i ponieważ oferta sklepu przypadła jej do gustu postanowiła zakupić w nim wyposażenie RTV i AGD do swojego nowego gniazdka. Zdecydowała się na Telewizor za 4000 zł, Lodówkę za 2500 zł, Piekarnik za 3000 zł, płytę indukcyjną za 1000 zł, pralkę za 1500 zł, a żeby totalnie zredukować stan swoich oszczędności zakupiła robot sprzątający za 4800 zł. W sumie zrobiła zakupy na 16800 zł, co Zenonowi (gdyby wybrał drugi wariant rozliczenia) przyniosłoby:
1176 zł prowizji
a więc prawie dwa razy więcej niż opcja na którą się zdecydował.
Co więc opłaca się bardziej?
Na wiele pytań w życiu nie ma jednoznacznej odpowiedzi, tak jest i w tym przypadku. To, do czego chciałam zachęcić przedstawionymi przykładami, to testowanie różnych możliwości, analizowanie swojego potencjału i odwaga. Zenon był wymyśloną osobą, ale stworzoną na podstawie działań naszych Wydawców, którzy boją się efektywnościowych modelów rozliczeniowych, chociaż ich strony czy bazy mailingowe są naprawdę jakościowe i działania rozliczane za sprzedaż czy podpisaną umowę przyniosłyby im dużo większe zyski niż modele rozliczeniowe, na które się decydują.
